.

MAGAZYN PANORAMA
352 Bergevin, Suite 6 
Lasalle, Qc
H8R 3M3 

E-mail: office@panoramanews.org

Tel. (514) 367-1224 
Tel. (514) 963-1080



 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Między czworakami a pałacem

Śmierć Wiesława Myśliwskiego (26 marca 2026) zamknęła jeden z najważniejszych rozdziałów współczesnej literatury polskiej. Autor "Kamienia na kamieniu", "Widnokręgu" i "Traktatu o łuskaniu fasoli" przez dziesięciolecia opisywał świat polskiej wsi nie jako folklorystyczną dekorację, lecz jako przestrzeń pamięci, cierpienia, dumy i ludzkiej tajemnicy. Wracamy dziś do jego powieści "Pałac" - jednej z najbardziej niepokojących i symbolicznych książek Myśliwskiego. Prezentujemy osobisty esej naszej czytelniczki Izabelli Górskiej - Flipot, która odczytuje tę powieść jako przejmujący rozrachunek między dworem a wsią, fascynacją i upokorzeniem, pamięcią i społeczną traumą. 

Właśnie przeczytałam kilka recenzji czytelników "Pałacu" na stronie "Lubimy Czytać" i, jak zwykle, zaskoczyła mnie różnorodność ocen, opinii, poglądów i odczuć. Od najbardziej pochwalnych do surowo krytycznych - każdy czytelnik znalazł w tej książce potwierdzenie zapewne swojej własnej filozofii życia, do której autor książki dodał kilka kolejnych argumentów.

"Pałac" jest fantastycznym monologiem dworskiego owczarza, który przez zrządzenie historii (wybuch wojny, nieważne której) znajduje się w środku opuszczonego przez właścicieli i służbę pałacu i, zagłębiając się w zakamarki opuszczonego domostwa, zaczyna snuć - jakby w marzeniu sennym - swoją wizję życia "jaśnie pana", jego rodziny i środowiska, a także w drastyczny sposób dokonuje w swej wyobraźni rozrachunku społecznego i osobistego między "czworakami a dworem", "wsią a pałacem", nim samym a jaśnie panem.

Pisarstwo Wiesława Myśliwskiego dokonuje swoistego przewrotu w polskiej literaturze, która, rozkwitając w XIX i XX wieku, przedstawiała narracje swych utworów z punktu widzenia środowiska ziemiańskiego lub inteligenckiego. Tylko te środowiska miały wtedy dostęp do wykształcenia i środków finansowych, mogły więc utrwalić swą wizję świata poprzez pisarstwo. Tak więc etos patriotyczny i społeczny literatury polskiej był postrzegany z perspektywy "inteligenta". Nawet jeżeli opisywał los ludzi z niższych warstw społecznych, jak na przykład "Chłopi" Reymonta, był jednak spojrzeniem z zewnątrz. 

Tymczasem bohater liryczny Myśliwskiego pochodzi z biedoty wiejskiej i postrzega świat nie poprzez wizję wykształconego intelektu, lecz przez porywy swego serca, często udręczonego i zmaltretowanego. Jego opis świata, choć nie zawsze odpowiada ścisłym faktom, dociera do głębszych prawd dotyczących rzeczywistych wartości ludzkich: miłości, wiary, pokory, sprawiedliwości czy współczucia, a także ludzkich przywar, takich jak pycha, zachłanność 
czy egoizm.

Opis pałacu i fantomów jego mieszkańców jest niezwykle sensualny, pełen barw, dźwięków, zapachów i szelestów. Ta fantastyczna budowla jawi się przed Jakubem jak czarowna i zakazana świątynia, która jest jednocześnie obiektem pożądania i strachu. Jest symbolem bogactwa i piękna, ale jednocześnie zawiera w sobie grozę i obcość. Jest piękna i niezrozumiała, pociągająca, lecz bezsensowna, pełna jasności i ciemności.

Podobnie stosunek Jakuba do jaśnie pana jest głęboko ambiwalentny - jest mieszaniną zachwytu, nienawiści, pogardy i zazdrości. Jego bogactwo i wszechmoc budzą zarazem lęk, jak i pożądanie. W swej wyobraźni przeistacza się sam w "pana" i w ten sposób bierze jakby odwet za swoje nędzne życie. Fantazje Jakuba na temat kobiet zamieszkujących pałac są wyrazem jego niezaspokojonych potrzeb piękna, czułości i poczucia własnej wartości.

Opis pałacu i życia jego mieszkańców jest jednocześnie bolesną narracją na temat własnego życia Jakuba i jego środowiska, pozbawionego nie tylko możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb materialnych, ale także poczucia własnej godności czy nadziei na lepsze jutro.

W rzeczywistości książka "Pałac" jest symbolicznym rozrachunkiem między ściśle ze sobą związanymi warstwami społecznymi - ziemiaństwem i wieśniakami - żyjącymi na przeciwległych biegunach drabiny społecznej, ale fizycznie koegzystującymi w nierozerwalnej symbiozie we wspólnej czasoprzestrzeni dworu, pałacu, wsi i czworaków. Mimo tej fizycznej bliskości ich wzajemne zrozumienie i wiedza o sobie są powierzchowne, ich interesy przeciwne, a możliwości odmiany losu - nikłe.

Widziane oczami Jakuba życie dworskie jest przepełnione godnym zazdrości, przesadnym bogactwem, poszukiwaniem bezsensownych przyjemności, a stosunek państwa do mieszkańców wsi i folwarku - pełen buty, pychy i zakłamania. Czytelnik wyczuwa przesadność tych opisów i konwencję pisarską autora wybierającego styl obrazów "na szkle malowanych", jednak w głębszych pokładach świadomości nie sposób nie zadać sobie pytania, w jakim stopniu ten opis odpowiada rzeczywistości historycznej - nie tylko tej indoktrynowanej w PRL-owskich szkołach, ale realnie niegdyś istniejącej.

Czytelnika dręczy pytanie, czy fantastyczna relacja owczarza Jakuba jest opisem jego osobistych doznań, uczuć i doświadczeń, czy też pretenduje do bardziej uniwersalnego obrazu "wyzysku klasowego" przez ziemian i arystokrację, widzianego oczyma wiejskiego biedaka. Na to pytanie każdy czytelnik książki znajduje zapewne swoją własną odpowiedź.

Zastanawiająca jest przepaść socjo-psychologiczna między dwoma bohaterami "Pałacu" - jest ona tak głęboka, że postaci "jaśnie państwa" i ich domostwo są dla Jakuba bliskie i odległe zarazem, jak niesympatyczne bóstwa zamieszkałe w krainie z bajki, która jednak jest na tyle bliska, że można obserwować ich każdy ruch, pozostając w poczuciu całkowitej bezsilności. Można widzieć ich zabawy, oceniać motywy, pożądać ich bogactwa, bez żadnej możliwości zmiany swojego ciężkiego losu czy choćby zapewnienia sobie podstawowych potrzeb, nie mówiąc już o zaspokojeniu zwyczajnych ludzkich tęsknot. Osoby "jaśnie państwa" i ich życie są więc jednocześnie mitologizowane, uwielbiane i nienawidzone, lecz także poddane uważnej obserwacji i krytyce.

Mimo bogactwa opisów i postaci atmosfera tej opowieści jest nasycona goryczą, pogardą, krytyką, poczuciem krzywdy i pragnieniem swego rodzaju odwetu. W moim odczuciu czytelnik nie znajduje ani jednej postaci wzbudzającej sympatię ani jednego gestu czy wspomnienia pozytywnego - jak u dziecka pochodzącego z dysfunkcyjnej rodziny.

Interesujące jest to, że fantastyczna opowieść Jakuba kończy się kataklizmem ogarniającym całą społeczność wsi i pałacu, gdzie nie tylko ludzie i budynki, ale nawet niczemu niewinne zwierzęta ulegają zagładzie. Symbolizuje ona nie tylko materialną zagładę całego ówczesnego świata, ale i zmianę systemu wartości, drastyczną zmianę struktury społecznej, a także zmianę sposobu myślenia.

Jeżeli opisane w "Pałacu" spojrzenie Jakuba na świat jest rzeczywistym odbiciem uniwersalnej doli bardzo wielu mieszkańców polskiej wsi, to jawią się nam oni jako grupa naznaczona od wieków głębokim cierpieniem - zarówno fizycznym, jak i psychicznym. Jest to społeczność straumatyzo- wana, a dzisiaj wiadomo, że traumę nieraz dziedziczy się z rodziców na dzieci i że dawne demony przenoszą się w społecznej podświadomości z pokolenia na pokolenie. Czy miałoby to znaczyć, że współczesne społeczeństwo polskie, a w każdym razie pokaźna jego część, nosi w sobie głęboko zasklepioną (choć może nie całkowicie) ranę uciemiężenia, którego doświadczali ich dziadkowie i pradziadkowie? Czy stąd pochodzą wydostające się czasami na powierzchnię lęki, ksenofobie, zachowania nienawistne, postawy roszczeniowe, skrywający się za pozorną butą brak poczucia własnej wartości, korupcja, alkoholizm i inne dotkliwe problemy społeczne? Czy możliwe jest leczenie tych bolesnych ran?

Oto parę refleksji na temat tej książki, obok której trudno przejść obojętnie - niezależnie od tego, czy się nam podoba, czy nie.
 

Izabella Górska-Flipot - biolog molekularny. Interesuje się literaturą współczesną i społecznymi kontekstami kultury.

Powieści Wiesława Myśliwskiego są dostępne w Bibliotece Polskiej im. Wandy Stachiewicz w Montrealu. 
 

 


PANORAMA - NIEZALEŻNY MAGAZYN POLONII KANADYJSKIEJ
Tel: (514) 367-1224, E-mail: office@panoramanews.org
Designed and maintained by Arkona Web Services
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
ZALOGUJ SIĘ